Dzisiejsza data: czwartek, 23 luty 2012, Imieniny: Polikarpa, Romy.
Kaszubski klasyk dla Cartusii

cartusia_kartuzy.gif - 4.97 Kbkaszubia.jpg - 3.68 KbW czternastych, III-ligowych derbach Kaszub Cartusia Kartuzy zwyciężyła Kaszubię Kościerzyna 3:0(1:0). Wynik otworzył w 24 minucie były gracz biało-bordowych Jędrzej Chyła, podwyższył w drugiej odsłonie meczu, w 80 minucie Krzysztof Kwasny, a stan spotkania ustalił w doliczonym czasie gry Ryszard Dawidowski. Tym samym Kaszubia zakończyła tegoroczne, ligowe rozgrywki na ostatnim miejscu w tabeli, z 3-punktową stratą do bezpiecznego miejsca gwarantującego ligowy byt.  

 

Tak oto ten mecz wyglądał w relacji admina strony internetowej Cartusii:

 

W ostatnim meczu w tym roku Cartusia 1923 Kartuzy pokonała w derbach Kaszub odwiecznego rywala Kaszubię Kościerzyna 3:0 (1:0). Bramki w tym meczu strzelali 1:0 Jędrzej Chyła  (33'), 2:0 Krzysztof Kwasny (79') i 3:0 Ryszard Dawidowski (90+2). Ozdobą meczu była pierwsza bramka strzelona przez Jędrzeja Chyłę z rzutu wolnego z okolic 25 metra. Mecz z Kaszubią był 9 meczem z rzędu bez porażki naszych piłkarzy w rozgrywkach III ligowych i 8 zwycięstwem w derbach Kaszub przy 5 zwycięstwach Kaszubii. Cieszy zwycięstwo w tym ostatnim meczu, tym bardziej, że pozwoliło awansować na 6 miejsce w tabeli. Teraz ze spokojem oczekiwać będziemy rundy wiosennej. 

 

Do meczu z Kaszubią żadnego z zawodników nie trzeba było chyba specjalnie mobilizować. Te lokalne derby zawsze, siłą rzeczy, wyzwalają dodatkowe emocje i wolę zwycięstwa. Z takim też nastawieniem nasi piłkarze wyszli na boisko. Od początku spotkania piłkarze Cartusii objęli inicjatywę. Goście początkowo grali dość zachowawczo i dali się zepchnąć do defensywy. Pierwszą groźną akcję nasi piłkarze przeprowadzili już w 8 minucie. Wówczas sprawy w swoje ręce wziął pozostający ostatnio w bardzo dobrej dyspozycji kapitan naszej jedenastki Piotr Karasiński, który po przejęciu piłki na 23 metrze minął jednego z obrońców Kaszubii i lewą nogą uderzył na bramkę, ale piłka o centymetry minęła słupek bramki.  Gdyby celownik naszego kapitana byłby trochę lepiej nastawiony golkiper gości Janusz Kafarski nie miałby nic do powiedzenia. Później nastąpiła jakaś stagnacja i żadnej z ekip nie udało się stworzyć żadnej groźnej sytuacji podbramkowej.  Gra toczyła się głównie w środku pola, ale to piłkarze Cartusii nadal częściej byli przy piłce. W 21 minucie ponownie bliscy objęcie prowadzenie byli gospodarze. W tej sytuacji wybitą z obrony gości piłkę przejął na 40 metrze jeden z naszych stoperów Łukasz Gładczuk, który zaraz po przyjęciu piłki widząc wysuniętego z bramki gości bramkarza próbował skopiować wyczyn Karola Domjana z meczu z Gryfem 2009 Tczew i uderzył w kierunku bramki. Piłka przelatując obok zaskoczonego bramkarza Kaszubii  o centymetry minęła jednak słupek.  Po tej sytuacji do głosu coraz częściej zaczęli dochodzić goście i coraz śmielej zaczęli atakować. Chwilę grozy nasi piłkarze i  dość  licznie zgromadzeni kibice przeżyli między 27 a 30 minutą meczu, kiedy goście  wykonywali cztery rzuty rożne pod rząd. Za każdym razem dobrze bita piłka lądowała w polu bramkowym Kacpra Tułowieckiego, ale na szczęście udawało się naszym obrońcom zażegnać niebezpieczeństwo.   W 33 minucie nastąpiło to, na co czekało większość zgromadzonych na stadionie osób, a więc Cartusia 1923 objęła prowadzenie. W tej sytuacji na 25 metrze od bramki gości sfaulowany został Krzysztof Rusinek. Do piłki podszedł Jędrzej Chyła i pięknym uderzeniem nad murem w krótki róg wpakował piłkę w okienku bramki. Bramkarz Kaszubii Janusz Kafarski wyciągnął się jak struna, ale nie sięgnął piłki i na tablicy wyników pojawiło się 1:0. Kto wie, czy nie była to najładniejsza bramka Jędrzeja w dotychczasowej jego karierze. Po strzelonej bramce nasi piłkarze kontrolowali przebieg meczu. Żadnej z drużyn nie udało się jednak wypracować  dobrej sytuacji bramkowej i dlatego na przerwę piłkarze schodzili ze skromnym prowadzeniem Cartusii 1:0.

 

Drugą odsłonę nasi piłkarze rozpoczęli mocnym akcentem. W pierwszej akcji tej części gry Kartuzjanie wykonywali rzut wolny na połowie rywala z bocznej strefy boiska.  Wrzucona w pole karne gości piłka spadła na głowę obrońców Kaszubii i wybita została na 18 metr wprost na nogę Dawida Hejdena, który uderzeniem z pierwszej piłki próbował pokonać bramkarza gości, ale tym razem golkiper był na posterunku i obronił ten strzał. Po tej sytuacji goście zaczęli atakować z minuty na minuty coraz mocniej.  W 58 minucie byli nawet bliscy wyrównania. W tej sytuacji po rzucie rożnym dla gości piłka wybita została przez naszych obrońców na 16 metr wprost pod nogi jednego z nadbiegających zawodników Kaszubii, który przez nikogo nie atakowany potężnym uderzeniem o centymetry przeniósł piłkę nad poprzeczką. O dużym szczęściu mogliśmy mówić w tej sytuacji. W 70 minucie goście osiągnęli już zdecydowaną przewagę, nasi piłkarze całkowicie oddali pole gry i cofnęli się do głębokiej defensywy. W 71 minucie goście mieli kolejną okazję do wyrównania. Po prostopadłym zagraniu i nieudanej pułapce offsaidowej naszej obrony jeden z napastników gości zabrał się z piłką w narożniku naszego pola karnego i w sytuacji sam na sam z Kacprem Tułowieckim uderzył po długim rogu, ale na szczęście piłka przeleciała obok słupka.  Nie bez znaczenia była kolejna udana interwencja naszego kapitana Piotra Karsińskiego, który goniąc napastnika gości rozpaczliwym, ale skutecznym wślizgiem zdołał lekko zablokować to uderzenie i zmienić lot piłki, dzięki czemu ta nie wpadła do siatki.  Około 75 minuty nasi piłkarze na szczęście otrząsnęli się z tego letargu i  z powrotem zaczęli stwarzać sytuacje bramkowe. Już w 77 minucie bardzo ładną akcję przeprowadził Paweł Rubin. Najpierw wyłuskał piłkę na własnej połowie, potem kilkoma zagraniami m.in. z Łukaszem Borkowskim przedostał się w pole karne gości, gdzie minął sprytnie obrońcę i mocnym uderzeniem z woleja sprawdził umiejętności bramkarza Kaszubii, który tym razem także wyszedł obronną ręką.  W 79 minucie nasi piłkarze podwyższyli wynik spotkania na 2:0. W tej sytuacji Krzysztof Kwasny nękając stopera Kaszubii, który próbował rozgrywać piłkę, zmusił go do błędu i wyłuskał piłkę spod jego nóg, po czym znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości i ładnym półgórnym strzałem z 16 metra umieścił piłkę  w siatce przy samym słupku bramki.  Do końca spotkania pozostało zatem 10 minut a ochota do gry gościom chyba już minęła. Tym bardziej, że w 84 minucie po kolejnej ładnej akcji naszych piłkarzy Krzysztof Kwasny wychodząc na pozycję sam na sam z bramkarzem gości został podcięty od tyłu na linii 16 metra przez goniącego go obrońcę Michała Bielińskiego, który za zagranie to ujrzał czerwony kartonik i opuścił boisko. Do rzutu wolnego podszedł posiadający dobre umiejętności wykonywania stałych fragmentów gry Patryk Sidor i uderzył bezpośrednio na bramkę, ale piłka przeleciała minimalnie nad spojeniem słupka z poprzeczką, a na trybunach usłyszeć można było tylko jęk zawodu. Inna sprawa, że według opinii stojących bliżej tej akcji, Krzysztof Kwasny faulowany był już w polu karnym i należał się naszym piłkarzom rzut karny. Kropkę nad i w tym meczu postawił w 92 minucie meczu Ryszard Dawidowski, który wykorzystał błąd bramkarza gości, który wypuścił piłkę z rąk po strzale Łukasza Borkowskiego i dobił ją do pustej bramki. Wynik 3:0 na pewno satysfakcjonuje i cieszy tym bardziej, że podtrzymał dobrą passę 9 kolejek w III Lidze bez porażki naszych piłkarzy. Zwycięstwo to pozwoliło awansować Cartusii 1923 z 8 na 6 miejsce w ligowej tabeli. Goście pomimo wysokiej porażki pozostawili po sobie dobre wrażenie i na pewno swoją grą nie zasługują na miejsce, które obecnie zajmują. Na pewno niejednemu jeszcze zabiorą punkty i zdołają wyjść ze strefy spadkowej.

 

 

Cartusia :

Tułowiecki- Chyła, Gładczuk, Karasiński, Nurek (68’ Rubin)- Dawidowski, Borkowski, Puczyński, Hejden (64’ Sidor)- Rusinek (82’ Hoffmann), Kwasny (88’ Papina).

 

W rezerwie:

Woźniak- Sidor,  Hoffmann, Papina, Rubin

 

Kaszubia:

Janusz Kafarski – Tomasz Grzywacz, Bartosz Prokopów (90’+1 Sebastian Krysiński), Maciej Osłowski, Michał Bieliński(C) – Christian Domaschke (80’ Rafał Prądziński), Mateusz Wilma (61’ Kamil Bistroń), Adrian Wysiecki, Mateusz Witomski – Piotr Sarbinowski, Jakub Kaszuba

 

W rezerwie:

Mateusz Spierewka, Sebastian Krysiński, Rafał Prądziński, Kamil Bistroń,  Michał Hadrysiak, Michał Płókarz, Damian Kosznik

 

Widzów : ok. 200

 

Źródło:  www.cartusia1923.pl 

 

 

 

Dodano: poniedziałek, 21 listopada 2011 13:29
Wpisany przez Jacek Winkler   
niedziela, 20 listopada 2011 17:24
 

FORUM KIBICÓW

Najbliższy mecz

Wiosna 2012

kaszubia.jpg - 3.68 Kb   VS  kotwica_kolobrzeg.gif - 3.88 Kb

Kaszubia            Kotwica   

Kościerzyna       Kołobrzeg

     Kościerzyna

Najbliższa Kolejka Ligowa

  Kaszubia Kościerzyna 

            Kotwica Kołobrzeg


  Dąb Dębno 

            Koral Dębnica

 

  Chemik Police 

            Bałtyk Koszalin

 
  Gwardia Koszalin 

            Drawa Drawsko


  Lechia II Gdańsk 

            Gryf 2009 Tczew


  Pogoń Barlinek

            Orkan Rumia


  Błękitni Stargard

            Gryf Wejherowo

 

  Gryf Słupsk

            Cartusia Kartuzy

Ostatni mecz

         

          19 listopada 2011 

 

 cartusia_kartuzy.gif - 4.97 Kb     vs   kaszubia.jpg - 3.68 Kb

 

  Cartusia           Kaszubia 

  Kartuzy           Kościerzyna

                   3:0       

               

                  Kartuzy 

                

Ostatnia kolejka ligowa

Cartusia Kartuzy 3:0 Kaszubia Kościerzyna

 

Pogoń Barlinek 5:1 Gryf 2009 Tczew

 

Gryf Wejherowo 0:2 Gryf Słupsk

 

Orkan Rumia 1:0 Błękitni Stargard

 

Drawa Drawsko 2:0 Lechia II Gdańsk

 

Bałtyk Koszalin 0:1 Gwardia Koszalin

 

Koral Dębnica 0:2 Chemik Police

 

Kotwica Kołobrzeg 4:0 Dąb Dębno

Tabela ligowa

L.p.

Nazwa

M

Pkt

1.

 Kotwica Kołobrzeg

17

42

2.

 Orkan Rumia

17

36

3.

 Gryf Wejherowo

17

35

4.

 Lechia II Gdańsk

17

29

5.

 Gryf Słupsk

17

26

6.

 Chemik Police

17

24

7.

 Cartusia Kartuzy

17

24

8.

 Gwardia Koszalin 

17

23

9.

 Błękitni Stargard

17

23

10.

 Koral Dębnica

17

23

11.

 Pogoń Barlinek

17

22

12.

 Drawa Drawsko

17

16

13.

 Bałtyk Koszalin

17

15

14.

 Gryf 2009 Tczew

17

15

15.

 Dąb Dębno 

17

14

16.

 Kaszubia Kościerzyna

17

12

Wykonanie: C-STATE Polska Sp. z o.o. 2010